-Bardzo chętnie - odpowiedziałam.
-Nie traćmy czasu chodźmy!
Szłyśmy koło zarośli, które były żółto- pomarańczowe. Podziwiałam je. Były piękne!
-Już nie długo będziemy - powiedziała Nesta.
-Świetnie!
Po kilku minutach już byłyśmy na miejscu było nieziemsko!
Woda krystalicznie czysta. Wszędzie zielono. Czułam się jakbym umarła i trafiła do raju!
-Przepiękne, co? - zapytała
-I to bardzo! - powiedziałam zdumiona
Nesta?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz